Tak to prawda… Z jednej strony się ciesze, bo odpocznę od Warszawy, tej nieustającej bieganiny nawet w wakacje… Lecz też mam obawy przed wyjazdem… Ponieważ jedziemy autokarem… Tylko, że nie jadę gdzieś do Pcimia tylko do Włoch – jakieś wiochy niedaleko San Marino… Mam obawy ponieważ było tyle wypadków autokarowych…No, ale teraz powinno być jednak bezpieczniej… Będziemy jechać około 24 godzin… Będzie fajnie… Wiem to napewno… Są w planie superowe wycieczki… Delfinarium, rejs statkiem połączony z dyskoteką w Rimini, jedno z większych parków rozrywki, Wenecja… A ty bardziej, że odrazu po przyjeżdzie idziemy na plaże… Będzie dobrze… Nie mogę myśleć pesymistycznie…

Jak wyjadę to nie będę miała dostępu do kompa więc nie będzie notek a tym barziej grafiki… Wracam 03. 08 po południu…

Choć jest teraz 10.00 już życzę wam miłej nocy… Dzisiejczą noc będę mogłe podziwiać w pełni ale i tak jak spotkacie jednorożce, demony, wapiry, anioły, wilki i przedewszystkim smoki pozdrówcie je ode mnie…

Pozdrawiam…

Key Darkness Master Dragon