Witajcie…

Dzisiejsze wydarzenie utwierdził mnie w przekonaniu, że ludzie są głupi… Oczywiście nie wszyscy… Ale o tym później…

Dzisiaj imieniny miesiąca, ale jakoś mi się nie chce ich obchodzić… ^^

Dziejszy dzień ni był niczym nadzwyczjnym… Wizyta u dermatologa, kupno jeansów (yea…) i pojechanie z ojcem na zakupy…

Siedziałam na przystanku i czekałam na „kofane” 117… I podchodzi do mnie kobieta z brodą… Autentycznie miała czarną brodę długości około 5-6 centymetrów… Pokazuje na mój biały zegarek CASIO i mówi – „Ten zegarek kocztował 184 złote. Widzę to…” Jakoś przestraszył mnie to… Tacy ludzie nie obchodzą mnie zbyt wiele, ale tej kobiety przestraszyłam się… Naszczęscie przyjechał mój autobus… Dojechałam do Galerii Mokotów, gdzie miałam się spotkać z ojcem by zrobić zakupy… Po zakupach miał iść do sklepu komputerowego, gdzie kupił nowego kompa, by opieprzyć ich bo jakiś kabelek jest źle podłączony i żeby wyłączyć trzeba trzymać wciśniętego „POWERA” przez 4 sekundy i parę inych rzeczy nie działa… A ja nie chcąc słuchając tego oglądałam tchórzofretki które były w sklepie obok na wystwie… Przykucnełam i zaczełam im się przyglądać (były dwie młode)… Ludzie którzy oglądali inne zwierzątka patrzyli na mnie dziwnie… Czułam ten wzrok… Lecz miałam to gdzieś… A tak patrzyłam na nie poniewarz urządziły sobie bójkę (Nie krwawą…) i robiły róznie inne rzeczy… Np. jedna z nich chciała wejść koniecznie pod kawałek kory drzewa…

We wstępie wspomniałam o głupocie ludzkiej… Zauważyłam to obserwując gryzonie w wyżej wymienionym sklepie… Ludzie pukali w szybki za którymi były biedne gryzonie, choć wisiały dwie kartki z napisem „PROSIMY NIE PUKAĆ W SZYBĘ DZIĘKUJEMY” a to by nawet ślepy zauważył… Albo osoby dorosłe które straszyły biedne zwierzaczki… Lub tekst jednej kobiety „Szynszyla wygląda jak królik”… Faktyczie podobieństwo… Szynszyla – z małymi uszami i długim ogonkiem i królik – długie uszy i krótki ogonek… Pozwloicie ale tego nie skomentuje…

To tyle o ludziekj głupocie… Mama dziś przyniosła mi płytę Idola… Może to i disco polo ale bardzo mi podoba się tekst to piosenki „Może się wydawać”… Jest w nim dużo prawdy… Może umieszcze tu kiedyś tekst? No ale to już inna historia…

Połowę wakacji spędzam w domu, głównie przed komputerem słuchając Radia ZET… Kilka dni temu jedna ze spikerek powiedziała mąrde zdanie… Życie jest w takim kolorze jak twoja wyobraźnia…

Na blogu pojawił się link do bardzo fajnego testu… Testu na osobowść… Uważam, ze jest to najlepszy test na jaki się natknełam… Mi wyszła w prawda w 50%… To dużo jak na tego typu testy…

Mam do was prośbę… Proszę was byście wyrazili zanie o moim blogu… Chodzi mi o muzykę i oprawę graficzną… Bardzo prosze…

To wszystko… W sobotę wyjerzdżam… Ale bliższe szegóły w notce jutrzejszej… Gorąco pozdrawaiam, życzę miłej i spokojnej nocy (chyba, że ktoś chce innej to też mu takiej życze ^-^) Apropos nocy i snów to sen miałam dziwny lecz nie koszmar…

Pozdrawaiam

Key the Silver Dragon