Witajcie…

Dziś notka wyjątkowo późno… Yea… Kocham noc… A tera małe sprawozdanie
z przedostantiego dnia wakacji…

Tak więc rano wstałam… Zadzwoniła kolerzanka (Evelina) bo chciała się umówić się do kina… Ja nie mając planów na dzień dzisiejszy zgodziłam się… A tym bardziej, że miałyśmy iść na Scooby’iego a na to chciałam iść od dawna… Tak więc film mi się podobał… Powiem więcej był zajebisty… Fabuła bardzo dobra… Grupa dedektywów – Fred, Daphne, Velma, Shaggy i oczywiście Scooby rozwiązywali zagadki (lecz ni chodzi o takie matematyczne czy rebusy…)… I po rozwiązaniu jednej z nich pokłocili się i każdy poszedł w inną stronę i chciał działać na własną rękę… Tylko Shaggy i Scooby zostali razem… I tam padły słowa bardzo piękne…

Scooby- Czy ty też odejdziesz?
Shaggy- Nie. Tylko prawdziwi przyjaciele nigdy nie odchodzą…

Po dwóch latach cała piątka spotkaął się na wyspie strachów (Spooky Island) i mieli rozwiązać kolejną zagadkę… Jaką i jak się skończyło nie powiem… Sami zobaczcie… Osobiście film polecam bo jest zabawny i nie brakuje
akcji… Mi się film bardzo się podobał i go polecam…

I mój faworyt do nagrody Oscara – Scooby-Doo :P

scooby.jpg

Później wybrałam się do kawiarenki interenowej… Pokręciłam się po stronkach z OMG i ściągnełam parę fotek… Głównie screnny z odcinków ze
Skuld w roli gównej… Wróciłam.

Obejrzałam, całkiem przypadkiem pierwszy odcinek „Roswell – W kręgu tajemnic”… Serial mi się bardzo podoba… Opowiada o kosmitach, którzy żyją na Ziemi, w miasteczku Roswell. W kawairni w której pracuje Liz (główna bohaterka) jest strzelanina i Liz dostaje kulką w brzuch… Podbiega do niej Max (główny bohater i kosmita) i uzdrawia ją (Biała Magia Buashahahahahaaa). Liz nie może nikomu powiedzieć co zrobił Max… Lecz komendant policji jest przekonany, że Max jest kosmitą. Tylko nie ma na to dowodów i nikt mu nie wierzy…

Ehhh… Potem pojechałam ze starym na zakupy, a jak wróciliśmy to siedzał u
nas znajomy… A ponieważ gadali na nudne tematy, to usiadłam do PC’ta i robiłam prezenację w PP… Lecz jeszcze nie skończyłam… Znajomy wyszedł 15
minut temu… Suuupeer… Ehhh…

Przepraszam, że dziś tak krótko ale nie kce mi się pisać… Życzę miłej i spokojnej nocy…

Pozdrawiam…

Sleeping Key…