Witajcie…

Wiem, notka miała być wczoraj ale mi się nie kciało więc jest dzisiaj…

Tak więc… W piątek były lekcje skrócone do 12.30 tak jak to miała być… Tak więc o 13.00 byłam w domciu i byłam happy… Oczywiście robiłam najprzeróżniejsze rzeczy oprócz lekcji by mieć weekend wolny… Zrobiłam wszystkie lekcje do 23.00 (przypomniało mi sie o 20.30…). Tylko muszę przeczytać na poniedziałek dwa rozdizały z bilologi bo będzie kartkówka! Boję się… Będzie AŻ z dwóch tematów… Dobra skończmy z tymi żartami…
A dzisiaj był !@#$%&* II Festiwal Po Lekcjach… I to w moje szkole… BOSKO… Trzeba było tam siedzieć od 9.30 do 12.30… I była piękna pogoda… Padał deszcze i było zimno… BOSKO… Nie było tam nic szczególnego… Miała być pani minister… BOSKO… A co do festiwalu to mam małą (lecz przykrą) tajemnicę… Coś mi ta gadanina przypomnia… A raczej kogoś… Ehhh… Nie ważne… – -’

Dzisiaj krótko o moim życiu… Tak jak obiecałam w poprzedniej notce teraz
opowiem o ROSELL… Moim ukochanym serialu… Uprzedzam, że notka jest po
obejrzeniu 5 odcinków I serii…

Fabuła… ROSWELL to serial w którym toczą się losy 3 kosmitów… (Widziałam
na stronach też Tess – zdaje się, że 4 kosmitkę ale bliższe dane nie są mi znane…) Przystojengo Maxa, jego siostry Isabel i ich przyjaciela Michaela… Pewnego dnia w „Cafe Crashdown” dochodzi do strzelaniny i zostaje postrzelona Liz Parker, podbiega do niej Max, jej kolega z klasy i ratuje jej życie… Max wyjawia Liz, że nie jest Ziemianinem i pochodzi „z dalekiej północy”… Cała trójka ma nadprzyrodzone zdolności… Muszą uważwć, żeby ich tajemnica nie rozeszła się… Przeżywają, też przyjaźnie imiłóści… A wszególnoiści to drugie… Mogę wyjawić, że z fotek które widziałam to powstają trzy pary… Liz i Max… To było oczywiste od pierwszego odcinka… Michael i Maria… Hmmm… I Isabel i Alex… Alex to przyjaciel Liz i Marii… (Alexa gra syn Toma Hanks – Colin Hanks… Jesu… Jego tatuś jest wmiarę przystojny a on… IK! No Coments…) tak więc teaz bliżej przedstawię głównych bohaterów…

Liz Parker… Główna bohaterka ROSWELL… Gra ją Shiri Appleby… Liz zostaje postrzelona w brzuch i od tego zaczyna się cała akcja… Gdyż Max wyjawia jej kim są on, Michael i Isabel… Musi dochować tajemnicy…
Liz chodzi razem z Maxem do klasy bilogicznej… Jest świetną uczennicą… Marzy by zostać w przyszłości bilologiem… Razem ze swóją przyjaciółką – Marią pracują w barze rodziców Liz „Cafe Crashdown” gdzie była strzelanina… Jest to moja ulubiona postać z ROSWELL… No dobra zaraz obok Maxa przynam się… I tak sobie często przed snem rozmyślam przed snem o Liz i znajduję coraz więcej cech które mamy podobne… Jakie…? O nie… Tego to już wam nie wyjawię… Może kiedyś…

O oto Liz Parker…
lizparker.jpg

Max Evans… Drugi główny bohater serii ROSWELL… W Maxa wcielił się Jason Behr… Max jest jedym z tróki kosmitów którzy żyją na Ziemi… Jest „główą” grupy… Pomógł Liz w „Crashdown”… Chodzi razem z nią do klasy… Max jest
bardzo cichy, spokojny i baaardzo tajemniczy… W tajemniczości mółby stanąć do walki z Xellosem…:P Max ma młodzszą siostrę – ISabel… Razem mieszkają u przybranych rodziców… Maxa wciąż dręczą pytania… Skąd są… Ile mają naprawdę lat… Czy gdzieś „tam” mają rodzinę… I wiele, wiele innych… Szukając odpowiedzi na te i inne pytania zaczyna pracować w UFO CENTER… Max jest moją ulubioną postacią z ROSWELL zaraz obok Liz… Jest też cholernie przystojny… Chociaż w ROSWELL ma włosy trochę przylizane i jest sexy… To jak ma włosy na zel i do góry to jest taki sexy… SERIO!!! Może umieszcze tu jego kawaii fotę ale znam miejsce gdzie ta fota może się niedługo pojawić…

Max Evans…
maxevans.jpg

Isabel Evans… w tej roli Katherine Hegil… Isabel jest młodzszą siostrą
Maxa… Jest bardzo ostrożna i jest przeciwna mówienia komukolwiek o ich tajemnicy… Napoczątku czuje szczególną antypatię do Marii… Nawet wchodzi do jej snu… Isabel bardzo dba o swój wygląd i dobre mniemanie…
Nie ma o Isabel konkretntgo zdania gdyż narazie nie pokazła sałej siebie…

Młodsza siostra Maxa – Isabel…
isabelevans.jpg

Michael Guerin (Bernard Ferh) to bliski przyjaciel Maxa i Isabel… Chodzi razem z Liz i Maxem do klasy… Mieszka z przybranym ojcem w przyczemie campingowej…Jest najbardziej ostrożny i czujny z czałej tróki… I również ma najlepsze teksty… A wszegółności do Maxa… ;) W jegu zwyczaju jest też budzenie o trzeciej nad ranem Maxa i mówienie mu o jakiś pierdołach, a potem
zostanie u nigo do końca nocy… Nawet ma własny śpiwór u Maxa w pokoju ;)… Zabiera Liz pamiętnik by dowiedzieć się czegoś więcej on niej… Czy może jej zaufać… Oddając jej dziennik powidział… „Dobrze wiedzieć, że mamy przyjaciela… (…) Mam kolejną rzecz by zazdrościć Maxowi…”
Michael jest moją trzecią ulubioną postacią z ROSWELL… On jest również bardzo przystojny… Ale jak ma włosy na żel i do góry… Bo mam foty gdzie ma włosy długie (do brody) i przylizane… Ehhh… To już nie jest takie sexy… A tak apropo włosów Michaela… Dziwi mnie to, że w dzisiejszym odcinku zerwał się o 3 nad ranem i miał włosyidealnie ułożone… Magia telewizji… A tak jeszcze o Michaelu… To wiecie, że ma zdolności
plastyczne…?

O oto Michael w wersji kawii i sexy…
michael.jpg

I na końcy Maria… Marie zagrała Majnadra Delfino… Maria to najlepsza
przyjaciółka Liz… Znają się od dziecka… Razem pracują w „Crashdown”… Nie przepada za Isabel i nawet jej się boi… Gdy Maria miała wyśpiewać wszystko co wiem o Maxie, Michaelu i Isabel Valentiemu przypomniała sobie Isabel i jej mamę… Jakie są szczęśliwe… I jakby wyśpiewała wszystko Valentiemu to Max, Michael i Isabel mieli by duże kłopoty… Tak więc Maria skłamała na rzecz trójki kosmitów…
Osobiście nie przepadam za Marią… I tak wolę Liz :P Wyjawię, że Maria w późniejszych odcinkach będzie miała długie włosy… Do ramion…

Maria De Luca w wersji „krótkiej”… ;P
mariadeluca.jpg

To już wszyscy ważniejsi bohaterowie ROSWELL… Mam nadzieję, że przybliżyłam wam trochę tajemnicze i zagadkowe Roswell…

Kończę bo się zabardzo rozpisałam… Życzę wam miłej nocy… Wracam do mojej
kochanej samotni…

Pozdrawiam…

Key aka Liz Parker…

AND DO YOU BELIEVE…?