Witajcie…

Właśnie siedzę w szkole na nudnej lekcji informatyki… Facet od informatyki zachowuje sie jakby był the best informatykiem na świecie… A jak nie wiedziałam czegoś z WORD’a to mi ojciedc wytłumaczył a nie ten palant… :/

Ehhhh… Nie będę narzekać… Nie mogę…Robię to dla siebie, moich przyjaciół i rodziny oraz dla jednej kobiety – Pani Madzi… Ona zawsze we mnie wierzyła… Dziękuje… :)

Wczoraj założyłam sobie konto na ALEGRO… Może coś sprzedam… :) Ale pewnie to co zarobię to zaraz na coś wydam… A to coś co kupię za Te pieniodze po jakimś czasie sprzedam na Alebgo bo mi się znudzi… Ehhh… :P

Ostatnio kupilam sobie wydanie 100% Kawaii o Sailor Moon i coś mnie tkneło… :) Jak byłam mała to oglądałam to na POLSACIE… :) Pamiętam do dzisaj niektóre odcinki… Ten numer bardzo odświeżył moją pamięć… :) Najbardziej pamiętam serię z Pegazem… Najbardziej ją lubię… ;PPPPP

To wszystko… Zaraz dzwonek… I geografia… Podobno nie ma pani Horoń… TO dobrze… :)

Pozdrawiam…

PS. Czasem warto uwierzyć w siebie… We własne siły… Naprawdę… :)