Nyo tak… Znowu siedzę w szkole i piszę notkę… Miała być w piątek ale spowodu nowego kompa nie wchodziło mi w kofaną stronę www.blog.pl…

Wzasadzie nie wiem po co to piszę… Chyba ot tak… :)

Ostatnio (w czwartek i sobotę) była w kinie na horrorach… „28 dni później” i „Oszukać przeznaczenie 2″… Ten pierwszy – klapa… Jak dla mnie… Sceny gdy zarażony się żuca na nie zarażonego są „nie czytelne” nie wiadomo kto na kogo i czym się rzuca… A fabuła – dość trudna i wszystko się wyjaśnia gdy już lecą napisy… A drugi – o wiele lepszy… Dość krwawy ale fajny… :) Tylko na tym filmie się cały czas się śmiałam razem z Agatką… ;PPP I gorąco polecam wszystkim… Choć niektóre wypadki są mało prwdopodobne… Ale mi się podobało… =]]]]]]]]

…Key with Frined…