Ta notka jest na życzenie Kapuchy… :)

No więc u mnie nic ciekawgo… Tylko mnie staw biodrowy prawej nogi boli, ale przeżyje… ;P

Jutro idę na tenisa… Po raz pierwszy od ponad 2 lat… Mam nadzieję, że bedzie mi dobrze szło… :D I, że mnie wciągnie i każdy sobotni ranek to będzie przygotowanie się na tenisa… :)

A w szkole…? Nic ciekawego… Dziś był sprawdzian z angielskiego… Jakoś poszło… :) Gorzej bedzie w przyszłym tygodniu… W poniedziałek matma i chemia, we wtorek biologia a w piątek polski… Dahhhh… Ale za to we wtorek będzie należyta nagroda!!! :D Ale to tylko dla wtajemniczonych… ;)

no i to na tyle… Jak coś mi się przypomni to coś skrobnę… :)

Lacha ;P