Nyo kolejne dwa tygodnie mineły od poprzedniej notki… Jakoś upłyneły… Oceny na semestr wystawione. Czy jestem zadwolona? Tak. Ale zawsze może być lepiej. Mam tylko cztery czwórki i dziewięć piatek. Czyli w normie. Średnia – 4.69. Mi się wydaje, że to całkiem nieźle. Ale jak zwykle mam „pretensje” do nauczycieli o faworyzownie lub nie zauważanie niektóych osób. (naszczęscie teraz to się tyczy innej osoby, niż na koniec zeszłego roku szkolnego). Dziefczynki z mojej kalsy powinny wiedzieć o kogo chodzi ====> „Dziergaj, dziergaj” Hehe!!

Jutro mam baaardzo pracowity dzień. Chociaż to sobota to muszę wstać o 9.00. Gdyż o 10.30 muszę być pod szkołą (chyba napiszę Harleqina „Niewolnica ośwaity” ;P). A pod szkołą muszę być o takiej pogańskiej porze ponieważ jadę na konkurs informatyczny z panem Wójcikiem Po konkursie spotykam się z Gosią (z którą defakto jadę na ten konkurs :) i z Justyną i idziemy do Gosi. A tam będziemy robić projekt na geografię o Kalkucie! Poprostu wypas!! No a kiedy to zrobimy będziemy przygotowywać się i dom do imprezki! Imprezka urodzinowa Gosi i Justyny (Justyna miała urodziny 2 stycznia a Gosia 15). JA tam zajełam zaszczytne miejce! Będę stała na zmywaku i będę wodzirejem! ;] No taak… ;]

Hehe ;]

Pozdrawiam ;]

Key ;]

Ps. Chyba najwyższy czas zmienić layout – ten mi się znudził… Jakieś propozycje? ;]