kasztanek blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2004

Kolejny tydzień minął w mgnieniu oka… W poniedziałek na lekcjach było nie zaciekawie… Sławińska dostała białej gorączki bo około 20 osób (z 27) zgłosiło nieprzygotowanie… I to jeszcze po weekendzie!!! Karygodne… I tu po raz pierwszy może się pojawić tytuł notki… I’m Sorry I Can’t Be Perfect Na matmie poszliśmy na zdjęcia klasowe… Jak zwykle stałam (prawie) pośrodku; obok „prezesa” i Gucia. Jeszcze zrobiłam sobie zdjęcie z Justyną na takim wiejskim tle ze sztucznymi kwiatkami ;] Na historii kalsówka. Chyba nie było aż tak źle. Na informatyce ,razem z Justyną, żartowałyśmy sobie z Gosi. (Gosia to są tylko żarty!!!!!!!!!!!!!) No a na angielski nie poszłam.
We wtorek na angielskim dostałam laskę ;] Ciekawe dlaczego? Bo była kartkówka z phresal verbów która miała być w piątek, a ja nauczyłam się na piątek. ;] Na biologii kolejna klasówka. NA W-Fie graliśmy w kosza z chłopakami.
Środa. Na WOSie dowiedziałam się o 4 konkursach w których mam zamiar wziąść udział ;] Jeen polega na napisaniu minium 5 stron maszynopisu o Parlamencie Europejskim. NA Fizyce powinna być kartkówka ale nie było, a ja dostałam 5 ;P A na technice były polewki z Gośki (znowu ;p) i rysowanie arkuszu ćwiczeń do pisma technicznego. Pan nawet zaproponował mi wezwanie egzorcysty ;] (powód —> głupawka)
We czwartek klasy III pisały próbne testy gimanzjalne więc do szkoły dopiero na 4 lekcje. A ponieważ ja się wkręciłam na projekt z geografii to nie miałam lekcji, ale za to mówię jakiś pasjonujący tekst o Delhi ;] No a na plastyce malowłam drzewo na dekoracje do przedstawienia ;] Wypas!
W piątek też były te testy więc też na 4 laekcje, ale ja nie poszłam wogóle (na dwie lekcje?) tylko przez 2 godzina biegałyśmy z Justyną w poszukiwaniu (…..) Byłyśmy w trzech miejscach (według ich strony każde było dobra i tam można było się zapisać) ale tylko to trzecie było najlepsze. ;] No ale się uda dziś ;p (ta… I wszystko jasne :P) No… To tydzień w skrócie ;] Bez ładu i skałdu ;)
No a 11:20 wychodzę na tenisa… Ale mi sie nie chce… Ale powinnam ;]

A wracając do tytułu to jest tekst piosenki którą usłyszałam na feriach ;] I mi się zpodobała ;] I dopiero wczoraj ją znalazłam ;] Jest zajebista ;] I tekst ma zajebisty ;]

No dobra koniec tej ambitenj notki.

Key ;]

Not Alone

2 komentarzy

Minął pierwszy tydzień po dwutygodniowej przerwie. :) W szkole ok – dostałam parę 5 :) No ;) W szkole na geografie mamy projekty na temat kultury Żydowskiej! :) I (wreszcie, naraeszcie, w końcu!) nam (ja + Justyna + Gosia) udało się mieć jedzenie!!! :) A wszystko dzieki p. Horoń :) Oprócz tego zapisze się do klubu ośmiu (pomoc charytatywn ;]) Dziś miałam iść na bal dla niepełnosprwnych i pomagać i dbać, żeby oni się dobrze bawili, ale że Justyna wyjechała do Łodzi a ja mam duuuzo nauki to nie poszłam :) W czwartek poszłam razem z Justyną i Gosią do kina na GOTHIKA’e Film fajny tylko że nie straszny (a tego sie spodziewałam) Daje do myślenia :) No :) Polecam :) I dostałyśmy plakaty z filmó które nie są już grane między innymi Loony Tunes Back In Action, Brother Bear, Last Samurai itp. :P No taaaa… :P A ponieważ była premiera Loony Tunes musiałyśmy wyjść innym wyjściem i sie przyokazji zgubić ;P A i byli jeszcze z naim z 20 facetów, któzy własnie wyszli z woja… I nie byli zbyt interesujący… Taaaa…

No… W przyszłym tygodniu mam same atrakcje :) 4 klasówki i pytanie z ruska i zdjęcia i napewno coś jeszcze :) No i napisanie listu :) Hehe :)

Kończę… Batory, Iwan Groźny, JAn Kazimierz i inni czekają…

Pozdrawiam

Key ;]

PS. Baby I’m Too Lost In You… That’s true.. :)

No tak… Koniec ferii… Najgorszy dzień… ;(

Walentynki… Komercja…? Może i tak… Wzbogacają się na tym producenci wszystkiego co związane z serduszkami. Ale może to i dobrze, że w Polsce przyjeło się to „święto”. Może idea jest nienajlepsza, ale to coś innego. Nie tylko święta kościelne, ale coś innego. Ja sobotę spędziłam przed komputerem słuchając radia albo telewizora… No ale lepsze to niż siedzieć w koncie z dołem ;]

Zmieniam layout… ;] Maiłam to zrobić wczoraj wieczorem, ale doszłam do wniosku, że musze parę rzeczy pozmieniać więc pojawi się on dzisiaj wieczorem. A ten – słodki, cukierkowy i różowy – mi się znudził… A pozatym ma on idee walentynkową… A one już były… „Ktoś by powiedział – stare dzieje” – jak mówi jeden z polskich raperów… ;]

Key ;]

PS. (dzień – 16.02.2004 godzina – 21:58) To więc jest nowy layout. Tym razem czarny. Zmieniłam kolory podstron z białego na czarny. W księdze jest wszsytko ok. Tylko w stronie z komentarzami nie widać komentarzy… :( Ale popracuje nad tym, ale nie dzisiaj.

Napisałam notkę ale blog.pl nawalił więc teraz skrót…

1) Wróciłam z ferii… Było extra!!! I z wielkim żalem i niechęcią wróciłam do Warszawy… Ja chce tam wrócic!!

2) Niedługo walentynki… Pewnie spędze je przed tv albo gdzieś wypełzne z kolerzankami… :)Przynajmniej tu jest jakiś taki nastrój :)

3) dodałam pare fanlistnigów do których byłam zapisana… Nie sa to wszystkie – tylko te które chce, żeby tu były :)

To wszystko – w skrócie :)

Key ;]

  • RSS