Jutro znów wyjedżam. I znów obóz. Tym razem – obóz żeglarski na Mazurach. Ciesze się,
bo to coś nowego,
nauczę się czegoś,
poznam ludzi (mam nadzieje, że fajnych ;P),
zwiedzę kawałek Polski, i to jeszcze z perspektywy łódki (Mazury rules!)
i wogóle będzie fajnie. :D

Lecz z drugiej strony trochę się denerwuje.

Jutro wyjazd o 7.30 z Ursynowa. Gosh! >.<

Ariveredci!

PS. Po lewej dodałam fanlistingi. :D Dla ciekawskich i nie tylko! :D