Kim jest autorytet wedłu encyklopedii onet.pl?
Autorytet ma osoba, która dysponuje dużą wiedzą, ale też, w zależności od przyjętych społecznie wartości, dużą siłą lub bogactwem.

Ja mam takie autorytety. Gdy te dwie osoby coś robią, mówią – dla mnie to jest świętość. Każde słowo, ruch, gest jest dla mnie wiele, bardzo wiele warte.

I, gdy jeden z nich, tych autorytetów, mnie ostanio pochwalił, byłam naprawdę zadowolona i dumna z siebie.
Lecz dziś, wyszłam na kompletną idiotkę przed drugim. On, w sensie ten autorytet, tak prawdopodbnie nie myśli (albo przynajmniej nie AŻ tak jak ja) i prawdopodbnie już o tym zapomniał. Lecz ja nie.

Co czuję, gdy wyszłam na kretynkę, idiotkę i poprostu było mi głupio przed osobą którą cenię i szanuje pod kazdym względem?
Zażenowanie, wstyd, smutek, żal, złość, nienawiść, bezradność.

Co robię teraz, gdy wszystko już minęło?
Myślę, robię wszystko, żeby udowodnić jemu, autorytetowi oczywiscie, i chyba też sobie, że potrafię i że to była „chiwla słabości i dezorientacji umysłowej”. Wyobrażam sobie, jak będzie następnym razem. Całym sercem pragnę by i On, dalej mam na myśli autorytet, był ze mnie dumny itp itd.

I gdy siedzę i robię to wszystko, raz ciepła a raz lodowata łza spływa po moim policzku…