dostałam to, czego chciałam. Zrozumiałam tekst, który pojawił się w poprzedniej notce. Hura. I wiecie co? Obawiam się, że to tekst tego mojego wewnętrznego głosiku, który czasem dorzuca swoje pięć groszy. Słusznie lub niesłusznie, ale dorzuca. I moze teraz czas go posłuchać? Don’t know.

Ale jest też strach. A raczej lęk, bo strach to obawa przed racjonalnym zagorżeniem, a lęk przed irracjonalnym. A ja aktualnie boję się rzeczy nowych i nieznanych. Czyli irracjonalnych.

Nie wiem. Nie mam pojęcia. Boję się.

Jeśli boisz się czegoś, wiedz, że przyczyna twego strachu tkwi
nie poza tobą, lecz w tobie.
Lew Tołstoj
Kto wiele pragnie, wiele przeżywa strachu.
Miguel Cervantes

Mam nadzieję, że z czasem i to zrozumiem, tak jak było z poprzednią notką. I to szybko.