kasztanek blog

Twój nowy blog

Nie pisałam długo… Nie chciało mi się… I nie miałam czasu…

W tym czasie nie działo się nic szczególnego… Dostaliśmy testy kompetencji ocenione. Poszło mi beznadziejnie…. No comnets… Jestem cały czas zmęczona i ledwo ciepła… Są dwa powody

szkoła

zajecia dodatkowe

W szkole jest dużo nauki i inych spraw które mnie dobijają i męczą… A zajecia dodatkowe:
1) angielski – Amit prowadzi lekcje nudne i konwersacje na temat „Czy jezeli ktos jest brzydki to czy warto z nim gadać?” są bezsensu i jeszcze bardziej nudne.
2) taniec – babka nie daje nam żyć. Po rozgrzewce wyszyscy są wycieńczeni a to dopiero połowa zajęć! A układ też nie jest za łatwy i wszystko się myli. :( 3) tanis – tam jest ok :) Narazie nie narzekam choć nie dokońca ;p

Tylko narzekam… Koniec z tym :D Ale ie dzisiaj…. Wszystko mnie boli… :P

Key ;]

W tym tygodniu nie było nic ciekawego…
1)poprawiłam jednykę z angielksigo na 4+ 2) napisałam olimpiadę z języka agnielelskigo – ok 3)napisałam klasówkę z polskiego (gramatyka) – całkiem nieźle! 4) zapisałam się i chodze na taniec nowoczesny ;] babka nie lituje się nad nami, ale to może lepiej?

Teraz co do tytułu… Kolega przesłał mi takie cuś….

15 rzeczy, o których prawdopodobnie nie wiesz lub nie myslisz:
1.Jest na swiecie co najmniej 5 osób, które tak Cie kochaja, ze oddalyby zycie za Ciebie.
Tak?! Ja wiem o 1… 2… 3… No dobra 5 by się uzbierało ;P
2.Jest na swiecie, co najmniej 15 osób, które kochaja Cie w ten lub inny sposób.
Tego jestem pewna! Ale chyba więcej jest tych kochających w pozywtywny sposób ;P
5.Kazdej nocy jest ktos kto mysli o Tobie zanim zasnie.
Ciekawe kto to taki…. ;] Może ten o którym ja mysle przed zaśnięciem ;]
6.Sa tacy, dla których jestes calym swiatem.
Tylko ilu ich jest… ;]
7.Sa tacy, którzy nie mogliby zyc bez Ciebie.
No… Najbardziej na klasówkach… :P Ale nie tylko… ;P
8.Jestes jedyny i wyjatkowy.
No ba… ;]
9.Sa tacy, którzy Cie kochaja, a Ty nawet nie masz pojecia o ich istnieniu.
Fajnie ;] Ja też „kocham” takiego jednego a on nawet nie wie, że takie stworzonka jak ja żyje ;P
10.Kiedy popelniasz pomylke zawsze wynika z tego cos dobrego.
Z tym się zgadzam… ;]
11.Jesli myslisz, ze swiat sie do Ciebie odwrócil plecami, zrób jak on odwróc sie do niego plecami.
Tylko na lekcjech nie można siedzieć tyłem do tablicy…. :( Ale spróbuje… ;]
12.Jesli sadzisz, ze nie masz szans osiagnac to czego chcesz,
najprawdopodobniej nie osiagniesz tego, ale jesli wierzysz w siebie
najprawdopodobniej, wczesniej czy pózniej osiagniesz to.
Pogamtwane to… ;] Ale się zgadzam i spróbuje wykorzystać ;]
13.Zawsze pamietaj komplementy jakie prawia Ci inni,zapomnij o docinkach.
R U talking 2 me? ;P
14.Zawsze mów innym co do nich czujesz, bedziesz czul sie lepiej wiedzac, ze oni o tym wiedza.
Najświętsza prawda… :)
15.Jesli masz wspanialych przyjaciól poswiec im czas, zeby wiedzieli jacy sa
wspaniali.
Oni o tym wiedzą! Na przykałd: Justyna brzydalu itp ;P

No to koniec wywodu… :P

Key ;]

Kolejny tydzień minął w mgnieniu oka… W poniedziałek na lekcjach było nie zaciekawie… Sławińska dostała białej gorączki bo około 20 osób (z 27) zgłosiło nieprzygotowanie… I to jeszcze po weekendzie!!! Karygodne… I tu po raz pierwszy może się pojawić tytuł notki… I’m Sorry I Can’t Be Perfect Na matmie poszliśmy na zdjęcia klasowe… Jak zwykle stałam (prawie) pośrodku; obok „prezesa” i Gucia. Jeszcze zrobiłam sobie zdjęcie z Justyną na takim wiejskim tle ze sztucznymi kwiatkami ;] Na historii kalsówka. Chyba nie było aż tak źle. Na informatyce ,razem z Justyną, żartowałyśmy sobie z Gosi. (Gosia to są tylko żarty!!!!!!!!!!!!!) No a na angielski nie poszłam.
We wtorek na angielskim dostałam laskę ;] Ciekawe dlaczego? Bo była kartkówka z phresal verbów która miała być w piątek, a ja nauczyłam się na piątek. ;] Na biologii kolejna klasówka. NA W-Fie graliśmy w kosza z chłopakami.
Środa. Na WOSie dowiedziałam się o 4 konkursach w których mam zamiar wziąść udział ;] Jeen polega na napisaniu minium 5 stron maszynopisu o Parlamencie Europejskim. NA Fizyce powinna być kartkówka ale nie było, a ja dostałam 5 ;P A na technice były polewki z Gośki (znowu ;p) i rysowanie arkuszu ćwiczeń do pisma technicznego. Pan nawet zaproponował mi wezwanie egzorcysty ;] (powód —> głupawka)
We czwartek klasy III pisały próbne testy gimanzjalne więc do szkoły dopiero na 4 lekcje. A ponieważ ja się wkręciłam na projekt z geografii to nie miałam lekcji, ale za to mówię jakiś pasjonujący tekst o Delhi ;] No a na plastyce malowłam drzewo na dekoracje do przedstawienia ;] Wypas!
W piątek też były te testy więc też na 4 laekcje, ale ja nie poszłam wogóle (na dwie lekcje?) tylko przez 2 godzina biegałyśmy z Justyną w poszukiwaniu (…..) Byłyśmy w trzech miejscach (według ich strony każde było dobra i tam można było się zapisać) ale tylko to trzecie było najlepsze. ;] No ale się uda dziś ;p (ta… I wszystko jasne :P) No… To tydzień w skrócie ;] Bez ładu i skałdu ;)
No a 11:20 wychodzę na tenisa… Ale mi sie nie chce… Ale powinnam ;]

A wracając do tytułu to jest tekst piosenki którą usłyszałam na feriach ;] I mi się zpodobała ;] I dopiero wczoraj ją znalazłam ;] Jest zajebista ;] I tekst ma zajebisty ;]

No dobra koniec tej ambitenj notki.

Key ;]

Not Alone

2 komentarzy

Minął pierwszy tydzień po dwutygodniowej przerwie. :) W szkole ok – dostałam parę 5 :) No ;) W szkole na geografie mamy projekty na temat kultury Żydowskiej! :) I (wreszcie, naraeszcie, w końcu!) nam (ja + Justyna + Gosia) udało się mieć jedzenie!!! :) A wszystko dzieki p. Horoń :) Oprócz tego zapisze się do klubu ośmiu (pomoc charytatywn ;]) Dziś miałam iść na bal dla niepełnosprwnych i pomagać i dbać, żeby oni się dobrze bawili, ale że Justyna wyjechała do Łodzi a ja mam duuuzo nauki to nie poszłam :) W czwartek poszłam razem z Justyną i Gosią do kina na GOTHIKA’e Film fajny tylko że nie straszny (a tego sie spodziewałam) Daje do myślenia :) No :) Polecam :) I dostałyśmy plakaty z filmó które nie są już grane między innymi Loony Tunes Back In Action, Brother Bear, Last Samurai itp. :P No taaaa… :P A ponieważ była premiera Loony Tunes musiałyśmy wyjść innym wyjściem i sie przyokazji zgubić ;P A i byli jeszcze z naim z 20 facetów, któzy własnie wyszli z woja… I nie byli zbyt interesujący… Taaaa…

No… W przyszłym tygodniu mam same atrakcje :) 4 klasówki i pytanie z ruska i zdjęcia i napewno coś jeszcze :) No i napisanie listu :) Hehe :)

Kończę… Batory, Iwan Groźny, JAn Kazimierz i inni czekają…

Pozdrawiam

Key ;]

PS. Baby I’m Too Lost In You… That’s true.. :)

No tak… Koniec ferii… Najgorszy dzień… ;(

Walentynki… Komercja…? Może i tak… Wzbogacają się na tym producenci wszystkiego co związane z serduszkami. Ale może to i dobrze, że w Polsce przyjeło się to „święto”. Może idea jest nienajlepsza, ale to coś innego. Nie tylko święta kościelne, ale coś innego. Ja sobotę spędziłam przed komputerem słuchając radia albo telewizora… No ale lepsze to niż siedzieć w koncie z dołem ;]

Zmieniam layout… ;] Maiłam to zrobić wczoraj wieczorem, ale doszłam do wniosku, że musze parę rzeczy pozmieniać więc pojawi się on dzisiaj wieczorem. A ten – słodki, cukierkowy i różowy – mi się znudził… A pozatym ma on idee walentynkową… A one już były… „Ktoś by powiedział – stare dzieje” – jak mówi jeden z polskich raperów… ;]

Key ;]

PS. (dzień – 16.02.2004 godzina – 21:58) To więc jest nowy layout. Tym razem czarny. Zmieniłam kolory podstron z białego na czarny. W księdze jest wszsytko ok. Tylko w stronie z komentarzami nie widać komentarzy… :( Ale popracuje nad tym, ale nie dzisiaj.

Napisałam notkę ale blog.pl nawalił więc teraz skrót…

1) Wróciłam z ferii… Było extra!!! I z wielkim żalem i niechęcią wróciłam do Warszawy… Ja chce tam wrócic!!

2) Niedługo walentynki… Pewnie spędze je przed tv albo gdzieś wypełzne z kolerzankami… :)Przynajmniej tu jest jakiś taki nastrój :)

3) dodałam pare fanlistnigów do których byłam zapisana… Nie sa to wszystkie – tylko te które chce, żeby tu były :)

To wszystko – w skrócie :)

Key ;]

No tak… ;] Jestem już na feriach ;] Fajnie ;] Choć jest piątek 10.20 to sobie siedzę w domku i piszę ową notkę ;] Tak nie poszłam na lekcje ;] Tak sobie myslałam, żeby pójść na dwie lekcje albo wogóle nie iść… No ale zadzwoniła do mnie Justynka i powiedziała, że zostaje w domku ;] To ja sama nie bedę szła do szkoły (jeszcze z 5 osób miało się zerwać) więc zostałam w domku ;]

Ten tydzień był okropny!!! Miałam testy podsumuwujące pierwszy semestr TRAGEDIA!! TO trwało dwa dni… W środe pisałam test humanistyczny (polski, historia i wos) a wczoraj matematyczno-przyrodniczy (matematyka, biologia, geografia, fizyka i chemia). Do humanistycznego uczyłam się głównie wosu i historii… I przychodzę na egzamin, przeglądam pracę a tam po jednym pytaniu z wosu i historii… Ludzie… Z polskiego trzeba było napisać dwa wypracowanka (1 krótkie i drugie dłuższe). Oczywiście pisałam sobie na brudno zamiast kreślić i kiedy kończyłam to dłuższe na brudno to pani mówi „jeszcze 15 minut” Zdąrzyłam to przepisać ale nie mam zakończenia… Sławińska mnie zniszczy… Zdepcze… Wypas… – -”” i ten wczorjszy… JEszcze gorzej… Jednego zadania z matmy wogóle nie zrobiłam… Z biologii napisałam, że człowiek jest jajorodny… Wiem, że to głupota… Ale siedziałam w pierwszej ławce przed nauczycielami a oni sobie gadali i to mnie rozpraszało… Ehhhhhh… No i byłam zdenerwowana… Chce o tym zapomnieć…

No ale naszczęsćie dzieki pani dyrektor nie mieliśmy żadnej z trzech klasówek ;]

W niedziele lecę na ferie ;] NAreszcie… ;] Lecę do rodzinki, której defakto nie widziałam dwa i pół roku ;] Pojadę tam z matką i będzie fajnie ;] Wracam w środę 11 ;]

No tyle… Nastepna notka może będzie z ferii a może dopiero po nich ;] Pożujemy zobaczymy ;]

Key on winter holiday ;]

Taaaaaaa… Jestem na informatyce… ;] Dzisiaj były wyniki konkursu informatycznego ;] No z naszej szkoły przeszedł tylko jeden koleś… A z klasy – nikt :P

„Mam w klasie fajnego typa Dawida. A tak po za tym to wczoraj byłam u kolegi ale nie w domu tylko w łóżku on lubi na czworaka kiedy mocno trzyma mnie za pupe i kiedy liże mi sutki.” <—- to specjalnie na tego bloga napisał kolega – D. ;] I jakby co to ja tego nie wymyśliłam. ;p

W środę i w czwartek czekają mnie testy kopetencji… Wypas… ;] I pewnie, tak jak przed rokiem, wyląduje w pierwszej ławce obok kosza na śmieci (zresztą pełnego) – -” Naszczęscie (oprócz tych testów) czeka mnie tylko klasówka z matmy (niczego nie rozumiem ;p) i wyczekane ferie… Prawdopodobnie wyjadę w sobotę lub w niedziele… ;]

To tyle… Niedługo dzwonek… ;]

Key ;]

No tak… Jak zastanawiałm się w ostaniej notce zmieniłam lay… A jest on walenkowy… ;] Jakoś ja tego dnia specjalnie nie obchodzę… (W zeszłym roku wziełam Agatkę do kina bo by się dziewczyna załamała) Ale w tym roku się „wkopałam w ten dzień”… to znaczy będę dla całej szkoły wycinać razem z Agatą, Kariną i Justyną serduszka… A bedzie ich ponad 600 Wypas! ;] No to mamy z dziewczynkami trochę pracy ;]

JEszcze tydzień szkoły… Rany! O tydzień za długo… Ja chce juz następny weekend!! JA kce na ferie!! Co gorsze, wszystkie klasy I i II w środę i czwartek piszą egzaminy podsumuwujące pierwszy semestr… Extra… I jeszczesa z tego oceny na II semestr… :( A i do tego mam jeszcze 3 klasówki (geografia, matematyka i technika)… Nie ma co, żyć i nie umierać… ;]

To na tyle… Pewnie coś jeszcze skrobnę przed feriami ;]

Key ;]

Imprezka!

4 komentarzy

Nyo kolejne dwa tygodnie mineły od poprzedniej notki… Jakoś upłyneły… Oceny na semestr wystawione. Czy jestem zadwolona? Tak. Ale zawsze może być lepiej. Mam tylko cztery czwórki i dziewięć piatek. Czyli w normie. Średnia – 4.69. Mi się wydaje, że to całkiem nieźle. Ale jak zwykle mam „pretensje” do nauczycieli o faworyzownie lub nie zauważanie niektóych osób. (naszczęscie teraz to się tyczy innej osoby, niż na koniec zeszłego roku szkolnego). Dziefczynki z mojej kalsy powinny wiedzieć o kogo chodzi ====> „Dziergaj, dziergaj” Hehe!!

Jutro mam baaardzo pracowity dzień. Chociaż to sobota to muszę wstać o 9.00. Gdyż o 10.30 muszę być pod szkołą (chyba napiszę Harleqina „Niewolnica ośwaity” ;P). A pod szkołą muszę być o takiej pogańskiej porze ponieważ jadę na konkurs informatyczny z panem Wójcikiem Po konkursie spotykam się z Gosią (z którą defakto jadę na ten konkurs :) i z Justyną i idziemy do Gosi. A tam będziemy robić projekt na geografię o Kalkucie! Poprostu wypas!! No a kiedy to zrobimy będziemy przygotowywać się i dom do imprezki! Imprezka urodzinowa Gosi i Justyny (Justyna miała urodziny 2 stycznia a Gosia 15). JA tam zajełam zaszczytne miejce! Będę stała na zmywaku i będę wodzirejem! ;] No taak… ;]

Hehe ;]

Pozdrawiam ;]

Key ;]

Ps. Chyba najwyższy czas zmienić layout – ten mi się znudził… Jakieś propozycje? ;]


  • RSS