kasztanek blog

Twój nowy blog

W nocy z 2 na 3 stycznia byłm z kinie Silver Screen na nocnym maratonie „Władcy Pierścienia”. Mieliśmy zobaczyć trzy części ekranizacji powieści Tolkiena pod rząd (z przerwami). Filmy mi się bardzo podobały. Jak się ogląda wszystko ciurkiem latwiej zrozumieć film. Wszystkie wątki. Dlaczego postąpił tak, a nie inaczej. Dostrzec to, czego nie przedstawiono wprost. A co do najważniejszego filmu – „Powrót Króla”. Hmmmm… Podobało mi się. Wszystki wątki się wyjaśniają. Jedne w sposób którego się spodziewaliśmy, a drugie w zasakakujący. Dla mnie osobiście film był trochę przydługi – aż dwie bitwy przeplatane nagle z historią Froda, Sama, Golluma i Pierścienia.

Ale mogę podsumować – trylogię warto obejrzeć – nawet spędzajac 10 godzin w kinie ;] (od 22.00 2 stycznia do 8.00 3 stycznia ;)

Key ;]

Ps. …The dors of Durin, Lord of Moria. speak ‚Friend’, and enter…

Sylwester

1 komentarz

Właśnie wróciłam z sylwestra… Było fajnie ;]

Odbył się on w domu kolerzanki z klasy Agaty – Dorotki, w Józefowie. Ogółem było 8 osób (3 były na wychodnym i lepiej było jak ich nie było ;p). Na początku oglądaliśmy filmiki, w których kolesie robili rużne triki na BMX’ach. Przez pierwsze 15 min to było fajne, ale przez godzinę… – -” Potem wpadliśmy na pomysł obejrzenia „The Ring”. Po około pół godzinie przerwaliśmy oglądanie i poszliśmy na górkę. Na górkę sie szło jakieś pół godziny po piasku i śniegu. Ale warto było. Tam przywitaliśmy nowy, 2004 rok. A z owej górki było widać wszystkie fajerwerki z Warszawy. ;] NAprawdę fajnie to wyglądało, jak nad linią horyzontu pojawiały się kolorowe sztuczne ognie. ;] Następnie wróciliśmy do chaty (około 1.00). Skończyliśmy oglądać „The Ring”. Potem żeby polepszyć atmosferę, obejrzeliśmy sobie „Monty Python i Święty Graal”. No cóż… Obejrzałam pierwsze pół godziny, a potem przysnełyśmy razem z drugą Agatką. A film był głupawy (nie przepadam za angielskim humorem). Następnie wbili się do nas brat Doroty z dwoma kumplami i zaczeli oglądać urywkami „Terminator 3 – Bunt Maszyn”, komentując „Ale to było sztucznie zrobione!” itp. Potem tak samo przeżywali „Matrix Reaktywacja”. Kiedy sobie łaskawi poszli obejrzeliśmy połowę „Piraci z Karaibów – Klątwa Czarnej Perły” i „Katedrę”. Potem chwilę pogadaliśmy (głównie o Rosjanach ;p) i poszliśmy spać (To było tak około 8.30 ;p). O 10.00 się obudziłam ;p. A o 11.00 nasz skład z 5 zmalał do 3 osób. ;p Zjadłyśmy snidanie i pograłyśmy sobie w GTA3 (całkiem fajna gra ;]). Przyjechali rodzice i tak o godzinie 15.00 wróciłam z Sylwestra. ;]

Jutro idę na nocny maraton „Władcy Pierścienia”. Wszystkie 3 części prawie non stop. To wszystko zaczyna się o 22.00 ;]

No to wszystko… Trzeba to odespać ;p

Sleepy Key ;]

Ps. Do Agatki – Dzisiaj jest święto nakazane ;p UroczystośćŚwiętej Bożej Rodzicielki ;p Zapamiętaj to lepiej ;p

Działa ;]

Brak komentarzy

No… Już lay działa tak jak powinnien. ;] No jeszcze raz wam życzę wwzystkiego dobrego w 2004 ;]

Key ;]

Tak lay sie zmienił… Ale to chwilowo… Chciałam zmienić na inny ale coś się stało i nie działa tak jak powinien więc stwierdziłam, że nie będę się denerwować dzisiaj tylko wstawię jakiś i to zrobię w najbliższych dniach… ^^

Dzisiaj sylwester… Idę na impreze do Doroty (kolerzanki Agaty)… Trochę sie obawiam tej eskapaday ale będzie dobrze ^^ Podobno mamy iść na górkę, z której widać cała Warszawę! A co z tym się wiążę wszystkie fajerwerki!! ;] Fajnie!

ŻYCZĘ WSZYSTKIM UDANEJ ZABAWY DZISIEJSZEJ NOCY ORAZ MIŁEGO, LEPSZEGO NIŻ TEN, (…) ROKU 2004!!! :]

Key ;]

No tak dzisiaj jest 26 grudzień – drugi a zarazem ostani dzień świąt Bożego Narodzenia. Dla mnie pratycznie święta się skończyły – już nie przyjdą żadni goście ani my niebędziemy goścmi. Aczkolwiek państwo D. się odgrażali że jak nie będą mieli nic do roboty to przywloką swoje szanowne 4 litery do naszej chaty :P Ale też będzie fajnie ;]

Tak… To może teraz umieszcze skromną liste prezentów, które znalazłam dwa dni temu pod niedużą jodełką ;]

*gra SCRABBLE*
*kalendarz*
*myszkę komputerową, bezprzewodową*
*cień do powiek*
*nową płyte Sary Connor „Key to my soul”*
*zestaw trzech błyszczyków*
*bluzke*
*golf*

Ja się tam z prezentów ciesze :D

To chyba wszystko ;]

Happy Key ;]

Śnieg już pada, śnieg juz prószy.
Marzną nosy, marzną uszy.
A ja mkne bez wytchnienia,
żeby złożyć Ci życzenia:
pachnącej lasem choinki,
na stole barszczu i szynki,
radosnych kolędników
oraz bez liku…
Świąt pełnych wesołości,
karpia, co to bez ości,
przyjaciół – tylko serdecznych,
miłości i piór…wiecznych
Sukcesów bardzo licznych,
podróży zagranicznych
i, gdy się tylko nadarzy -
„wirtualnych” wojaży
Na koniec zaś wspaniałego 2004-go!!!

Tak własnie wszystkim (bez wyjątków ;p) życzę tego co wyżej!! I na koniec chyba najpiękniejsza polska kolęda…

Jest Taki dzień

Jest taki dzień bardzo ciepły choć grudniowy
Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich
Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski

Niebo – ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
Drzewa ptakom, ptaki drzewom
Tchnienie wiatru płatkom śniegu

Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku
Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku
Jest taki dzień, piękny dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem
Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze

Niebo – ziemi, niebu ziemia
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
A gdy wszyscy usną wreszcie
Noc igliwia zapach niesie

Agata ;]

Pierwsze co widać na pierwszy rzut oka to nowy layout. A jestem z niego tym bardziej dumna, ponieważ go sama zrobiłam i wstawiłam! Mam nadzieję, że wam sie podoba i czytając i oglądając bloga czujecie atmosferę zimową i po trochu – świąteczną! ^^

Wczoraj był pierwszy dzień zimy… I na całe szczęscie spadął śnieg i był mróz, jak na czas zimowy przystało ;] Bo co to za święta bez śniegu?! Jeszcze jedna pozytywna strona pierwszego dnia zimy – teraz każdy dzień bedzie dłuższy od poprzedniego! Ja osobiście nie lubię kiedy wstając rano i idąc do szkoły, jest ciemno ;(

No i najważniejsze – jutro wigilia Bożego Narodzenia. Dzień na który każdy czeka. Dzieci czekają na wymarzone prezenty, a dorośli – na chwilę odpoczynku i spotkania z najbliższymi. Nie będe się tu na ten temat rozpisywać.

To narazie koniec. Wiecej napisze jutro ;p A teraz wracam do poznawania tajemnic, któe skrywa HTML, CSS i PhotoDraw ;P

Key ;]

No tak wczoraj był ostani dzień szkoły w roku 2003. I co? W szkole – nudy.

Były dwie pierwsze lekcje – historia i fizyka, na których nic nie robiliśmy ;P A potem wigilia klasowa. A tam – brudne talerze z zeszłego roku. A to wszysto dzięki pani Mroczek. Jedzenia też było baaardzo dużo – 3 ciasta (sernik, szarlotka i zebra) i mandarynki a do picia było z 12 litrów coli i 2 litry fanty. Extra! I nawet nie było widelcy ani łyżek. Potem cała kalsa była na kolędowaniu – a tam to hardcore. Śpiewali kolędy i tak żywe jak WŚRÓD NOCNEJ CZISZY itp. więc z Karinką gadałyśmy o jej aparacie i gumkach :D Po tym wszystkim poszłam do Karinki do chaty. Tam żeśmy jadły makaron w kuchni i gadałyśmy. A potem do Gosi. Tam żeśmy jadły pizze, oglądałyśmy PIRATÓW i grałyśmy w BOGGLE. A potem poszłyśmy do kina na DARK WATER jeszcze z Agatą. Film – beznadziejny, bardzo podobny do RINGA. Po filmie okazało sie że Karina zgubiła czapkę. Ale naszczęscie zostawiła ją przy kasach z żarciem.

Agata ;]

S.W.A.T.

3 komentarzy

No tak dawno notki nie było… Ale już to nadrabiam! ;]

No więc tak… Zacznijmy od szkoły. Całkiem dobrze mi idze… Z antologi dostałam 5 i 5-!!! Normalnie jestem w siódmym niebie! I ocenki na semestr… Jak narazie mam średią 4,3 z ocen proponowanych, a w najlepszym wypadku mogę mieć około 4,9 więc to chyba dobrze! :]

Dzisiaj był zajebisty dzień! Byłam w kinie na dwóch filmach – S.W.A.T. i Love Actally!! Obydwa mi się bardzo podobały ale jednak S.W.A.T. trohę bardziej (może to przez Collina Farella? ;p) ale jedno co mi sie tam nie podobało że obrazili polaków! Ale jedno co jest najlepsze to muzyka! W S.W.A.T.’cie czasem była wkurzajaca ale w Love Actually zajebista!! Tym bardziej, że były tam same hity jak np. „Christmas Is All Around You”, „Like I Love You”, „Wherewer You Will Go” i anjlepsze – „Here With Me” Dido!! Ja chce tam wrócić…

Kończę bo zaraz Na Wspólnej… ;>

Agata ;]

No tak jak zwykle dość długa przerwa w blogowaniu… Ale chociaż systematycznie powiększa się mój zbiór fanlistingów… :)

W szkole jakoś leci… Wczoraj poprawiałam geografię i się zobaczy co z tego wyszło ^^ Ale w tym tygodniu stało się coś co mnie strasznie zdenerwoawło… Zreszą, nie tylko mnie… I bynajmniej nie chodzi mi o to że mam masę kalsówek czy dostałam nie taką ocenę na jaką zasłużyłam… Ale nie bedę pisać co bo mogą to przeczytać niektóre osoby…

A notka w przerwie bo zaraz na tenisa jadę… ^^ No to wszystko… ^^

Key ;]


  • RSS